Zapisz swoję ulubione piosenki Czerwonych Gitar

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Nie zadzieraj nosa
Nie rób takiej miny
Nie udawaj Greka
Zmień się lepiej, zmień
Już za parę minut
Będziesz przyjacielem
Sia, la, la, la
Sia, la, la, la
Całej naszej piątki
Tylko rozchmurz się

Baw się razem z nami
Jeśli masz ochotę
Na wspólną zabawę
Daj namówić się
To najlepszy sposób
Jeśli chcesz zapomnieć
Sia, la, la, la
Sia, la, la, la
O swoich kłopotach
I zmartwieniach też

Refren:
Jeśli chcesz zaśpiewać
Śpiewaj razem z nami
Teraz masz okazję
Bo dla Ciebie gramy

Baw się razem z nami
Jeśli masz ochotę
Jutro odjeżdżamy
Ty zostaniesz tu
Lecz nasze piosenki
Łatwo zapamiętasz
Sia, la, la, la
Sia, la, la, la
Gdy zanucisz refren
To wrócimy znów

Refren:
Jeśli chcesz zaśpiewać
Śpiewaj razem z nami
Teraz masz okazję
Jeśli chcesz zaśpiewać
Bo dla Ciebie gramy.

Nie zadzieraj nosa
Nie rób takiej miny
Nie udawaj Greka
Zmień się lepiej, zmień
Już za parę minut
Będziesz przyjacielem
Sia, la, la, la
Sia, la, la, la
Całej naszej piątki
Tylko rozchmurz się

Nie zadzieraj nosa
Śpiewaj razem z nami
Nie zadzieraj nosa
Baw się razem z nami

var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D851692%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten851692')


Purpurowe żagle pierwszych snów

Wyruszają w morze znów, i znów.
Małych kapitanów czeka wielka droga:
Pierwszy szlak, drugi szlak.
Gubią się nadzieje, gdzieś na skalnych progach.
Snu nam brak i szczęścia brak.

Granatowe żagle drugich snów
Wyruszają w morze znów, i znów.
Razem z kobietami budujemy domy:
Pierwszy raz, drugi raz.
Zawieszamy gniazda, gdzieś na skałach stromych.
Mamy czas, wciąż mamy czas.

Wypłowiałe żagle trzecich snów
Wyruszają w morze - brak nam słów.
Nauczeni w szkole skrywać to, co boli:
Śnimy, że; śnimy, że
Znów się narodzimy, znów się połączymy,
Żeby żyć nie bardzo źle.

[-instrum.-]


Pani Nadziejo, szarooka,

Pani cierpliwa.
Tylu Cię ludzi w noc głęboką
Do siebie wzywa.
Usłysz głos mój pośród głosów tych,
Wśród ludzi, co swój chleb
Kroją przy pustym stole.
Szarooka - dojrzyj i mnie, dojrzyj mnie.

[-instrum.-]

Dniem błękitnieje portal nieba,
Sklepiony ostro.
Dniem jeszcze bardziej Ciebie mi trzeba,
Nadziejo, siostro.
Okno swe otwieram Ci co świt.
Doczekać dnia, dnia, gdy
Chleb dla dwojga pokroję.
Szarooka - dopomóż mi, pomóż mi.
Pomóż mi, pomóż mi, pomóż mi.