Zapisz swoję ulubione piosenki Czerwonych Gitar

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Nie zadzieraj nosa
Nie rób takiej miny
Nie udawaj Greka
Zmień się lepiej, zmień
Już za parę minut
Będziesz przyjacielem
Sia, la, la, la
Sia, la, la, la
Całej naszej piątki
Tylko rozchmurz się

Baw się razem z nami
Jeśli masz ochotę
Na wspólną zabawę
Daj namówić się
To najlepszy sposób
Jeśli chcesz zapomnieć
Sia, la, la, la
Sia, la, la, la
O swoich kłopotach
I zmartwieniach też

Refren:
Jeśli chcesz zaśpiewać
Śpiewaj razem z nami
Teraz masz okazję
Bo dla Ciebie gramy

Baw się razem z nami
Jeśli masz ochotę
Jutro odjeżdżamy
Ty zostaniesz tu
Lecz nasze piosenki
Łatwo zapamiętasz
Sia, la, la, la
Sia, la, la, la
Gdy zanucisz refren
To wrócimy znów

Refren:
Jeśli chcesz zaśpiewać
Śpiewaj razem z nami
Teraz masz okazję
Jeśli chcesz zaśpiewać
Bo dla Ciebie gramy.

Nie zadzieraj nosa
Nie rób takiej miny
Nie udawaj Greka
Zmień się lepiej, zmień
Już za parę minut
Będziesz przyjacielem
Sia, la, la, la
Sia, la, la, la
Całej naszej piątki
Tylko rozchmurz się

Nie zadzieraj nosa
Śpiewaj razem z nami
Nie zadzieraj nosa
Baw się razem z nami

var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D851692%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten851692')


Gdy świeci nad morzem słońce,

Patrzysz się w dal.
Nie zwracasz uwagi,
Że ktoś z tyłu jest sam.

Wiatr rozwiał Twe włosy,
Groźne fale biją o brzeg,
A Ty wciąż ze swymi myślami
Jesteś gdzieś - hen.

I słychać szum morza,
Zachód słońca ginie wśród fal
A Ty wciąż nie zwracasz uwagi,
Że ja stoję sam.

Jakie były Twe myśli?
Trudno zgadnąć ich bieg,
A nie chciałbym pytać,
By nie spłoszyć chwili tej.

I długo wpatrzony stałem
W Ciebie, zamyśloną wciąż,
I nie mogłem przerwać
Myśli Twoich, marzeń Twych.

I długo wpatrzony stałem
W Ciebie, zamyśloną wciąż,
I nie chciałem przerwać
Myśli Twoich...


Dziewczynie, którą ktoś okłamał podle,

Zawiódł nocny bar i czar ekranu -
Daruj lepszy świt niż ten, co zna już.
Nie mów, że masz piękniejsze od niej.

Miasto, które zna jak brudną plamę,
Teraz niech jak sen przy tobie zgaśnie.
Szkoła, którą dał jej ten kochany
Zniknie nagle, tak jak lęk poranny.

Daj, daj tej dziewczynie biały welon.
Kup, kup dwie obrączki szczerozłote.
Zgaś, zgaś uśmiech ludzi złych.
A potem daj, daj tej dziewczynie czyste ręce.
Idź, idź do jej matki na niedzielę.
Walcz! Walcz! Niech was nie pokona czas.

Szarość zwykłych dni jej nie porazi;
Place, które śpią jak po chorobie;
Ciemny, stary dom, bez gniazd bocianich;
Świata groźny szum co płynie z gazem.

Świecić będzie jej urody nagłość
W czarną, zimną noc, i w dzień majowy.
Tylko ty masz być jak doktór mądry:
Co dzień taki sam, co dzień nowy.

Daj, daj tej dziewczynie biały welon.
Kup, kup dwie obrączki szczerozłote.
Zgaś, zgaś uśmiech ludzi złych.
A potem daj, daj tej dziewczynie czyste ręce.
Idź, idź do jej matki na niedzielę.
Walcz! Walcz! Niech was nie pokona czas.

A potem daj, daj tej dziewczynie biały welon.
Kup, kup dwie obrączki szczerozłote.
Zgaś, zgaś uśmiech ludzi złych.
A potem daj, daj tej dziewczynie czyste ręce.
Idź, idź do jej matki na niedzielę.
Walcz! Walcz! Niech was nie pokona czas.