Zapisz swoję ulubione piosenki Czerwonych Gitar

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Zgoda kwitła niby kwiat - do wczoraj.

Nigdy "nie" a zawsze "tak" - do wczoraj.
Wszystko się składało nam -
Jeszcze do wczoraj.

Od wczoraj straszna nas ogarnia złość.
Od wczoraj ktoś niezgody rzucił kość.
Od wczoraj czuję się jak obcy gość,
Natrętny gość.

Od wczoraj już obca pani, pan.
Nie mówi nikt, tylko radio gra.
Od wczoraj już wiem, że nie chcesz mnie.
Od wczoraj nie znamy się, nie znamy się
Nie znamy się, nie znamy się.

Brak mi bardzo Twoich słów - od dzisiaj.
Chciałbym z Tobą zostać znów - od dzisiaj.
Chciałbym to naprawić już -
Jeszcze od dzisiaj.

Do jutra może minie nasza złość.
Do jutra może nas pogodzi ktoś.
Do jutra chyba kłótni będzie dość.
Już chyba dość.

Od jutra bądź dla mnie dobra znów.
Od jutra już nie mów cierpkich słów.
Od jutra już nie myśl o mnie źle.
Od jutra nie gniewaj się, nie gniewaj się
Nie gniewaj się, nie gniewaj się / bis

[-wokaliza-]


Pechowy dzień, pechowy dzień,

Gdy od początku wszystko się układa źle,
Tak jakby drogę przeciął rwącej rzeki prąd
A z oczu znikł bezpieczny ląd.

Ktoś rzucił czar i urok zły ...
Mój Anioł Stróż na miękkiej chmurze smacznie śpi,
A Twoje ślady zatarł roztargniony wiatr
I szczęścia brak, tak bardzo brak.

Bo moje szczęście jest w pobliżu dłoni Twych
I oczu, i oczu.
Przychodzi czasem bardzo cicho w moje sny
Z pomocą, z pomocą.
Zostawia przy mnie najcieplejsze z wszystkich słów -
Twe imię, Twe imię.
Od zmierzchu do rana
Nie grozi mi nocny chłód.

Pechowy dzień, pechowy dzień
Na pewno kiedyś przecież musi skończyć się.
Na środek Twojej drogi rzucę bukiet róż;
Nie miniesz go, nie miniesz już.

Bo moje szczęście jest w pobliżu dłoni Twych
I oczu, i oczu.
Przychodzi czasem bardzo cicho w moje sny
Z pomocą, z pomocą.
Zostanie przy mnie najcieplejsze z wszystkich słów -
Twe imię, Twe imię.
Od rana do rana
Nie będzie nam groził chłód.


Wioska śpi w łanach zbóż,

Ziewnął jeż i usnął już.
W polu wiatr ucichł - cyt!
Zbudzi się, gdy tylko wstanie świt.

W końcu wsi,
Gdzie Pożarna Straż,
W rowie ktoś sobie siadł,
W rowie siadł i na fujarce gra.

Wszystko już u nas jest,
Bo z postępem idzie wieś:
Kino jest i aktywny Music Club;
Jak tu na fujarce można grać, no jak?


A on gra, a on gra ...
Mówi, że to underground.

[-instrum.-]

Jak tu spać, jak tu spać?
Kiedy on przestanie w końcu grać?

Przestań już -
Nie wypada dzisiaj grać.
Przestań już -
Awangardę trzeba znać.

Przestań już, przestań już -
To niemodne wcale. Gdy
Przestań grać, przestań grać -
Wszyscy śpią, wiec śpij i Ty.

A on gra, a on gra ...
Mówi, że to underground.

[-instrum.-]