Zapisz swoję ulubione piosenki Czerwonych Gitar

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Twoje oczy znam jak jeszcze nikt,

Przede mną nikt.
Gdy komuś kłamią, to nie mnie;
Raz w oczy spojrzę - wszystko wiem.
Wiedziałem wtedy, w pierwszym dniu,
Że czekają pierwszej nocy.
Nie wiesz, jak ja czekam
Na tę noc, pierwszą noc.

Twoje usta znam jak jeszcze nikt,
Przede mną nikt.
Raz są lękliwe tak jak Ty,
Raz niecierpliwe tak jak Ty,
Poznane w jasnym słońcu dnia
A czekające pierwszej nocy.
Nie wiesz, jak ja czekam
Na tę noc, pierwszą noc!

Sama o sobie wiesz jeszcze mało,
Więc słuchaj, posłuchaj, co powiem:
Przyjdziesz do mnie w ciemności i przymkniesz oczy,
Gdy usta zbliży nam mrok naszej nocy.
Wiem, że tak będzie, że tak się stanie.
Ty o tym nie wiesz - sama całą sobą kusisz.
Niech przyjdzie noc, niech przyjdzie noc nasza pierwsza ...

Twoje oczy znam jak jeszcze nikt,
Przede mną nikt.
Gdy komuś kłamią, to nie mnie;
Raz w oczy spojrzę - wszystko wiem.
Wiedziałem wtedy, w pierwszym dniu,
Że czekają pierwszej nocy.
Wiemy, co czekanie
Na tę noc, pierwszą noc ...

Twoje usta znam jak jeszcze nikt,
Przede mną nikt.
Raz są lękliwe tak jak Ty,
Raz niecierpliwe tak jak Ty,
Poznane w jasnym słońcu dnia
A czekające pierwszej nocy.
O Boże! Jak czekałem
Na tę noc, pierwszą noc!


Słyszysz? To woła mnie polny głóg,

Nie martw się: wrócę, gdy będę mógł.
Rozwiał świt ranne mgły,
Więc wybacz mi -
Na mnie czas, jadę już, nie licz dni ...

Słyszysz? To woła mnie leśny trakt,
Może gdzieś nowych dróg znajdę ślad.
Rzeki nurt w słońcu lśni,
Więc wybacz mi -
Na mnie czas, jadę już, nie licz dni ...
Horyzontu kres
Gaśnie pośród wzgórz.
Jeszcze dziś znajdę tam
Do przygody klucz.
Słyszysz? To woła mnie echo z gór,
Z turni wiatr strąca w dół cienie chmur.
Biały dzień już z drzwi,
Więc wybacz mi -
Na mnie czas, jadę już, nie licz dni ...
Horyzontu kres
Gaśnie pośród wzgórz.
Jeszcze dziś znajdę tam
Do przygody klucz.
Słyszysz? To woła mnie echo z gór.
Biały dzień już u drzwi,
Więc wybacz mi -
Na mnie czas, jadę już, nie licz dni ...

Słyszysz? To woła mnie przygód świat.
Nie chcę już tracić dni ani lat,
Ale znów widzę łzy;
No, powiedz, czy
Nawet już marzyć nie wolno mi? /bis


Pani Nadziejo, szarooka,

Pani cierpliwa.
Tylu Cię ludzi w noc głęboką
Do siebie wzywa.
Usłysz głos mój pośród głosów tych,
Wśród ludzi, co swój chleb
Kroją przy pustym stole.
Szarooka - dojrzyj i mnie, dojrzyj mnie.

[-instrum.-]

Dniem błękitnieje portal nieba,
Sklepiony ostro.
Dniem jeszcze bardziej Ciebie mi trzeba,
Nadziejo, siostro.
Okno swe otwieram Ci co świt.
Doczekać dnia, dnia, gdy
Chleb dla dwojga pokroję.
Szarooka - dopomóż mi, pomóż mi.
Pomóż mi, pomóż mi, pomóż mi.