Piosenka warszawskiej ulicy
Szelmowskim uśmiechem zagląda do bram.
Piosenka warszawskiej ulicy
Od wieków ma urok ten sam.
Potrafi tak śpiewać stolicy,
Że wszystko, co żyje, zamienia się w słuch.
Piosenka warszawskiej ulicy -
Jej wierny towarzysz i druh.
Od wielu setek lat jak stoi Nowy Świat,
Jak beczka krzepnie wino u Fukiera,
Gdy rankiem przetrze świt, zasłania oczy szyb,
Do wszystkich serc jak słońca blask się wdziera.
Piosenka warszawskiej ulicy
Szelmowskim uśmiechem zagląda do bram.
Piosenka warszawskiej ulicy
Od wieków ma urok ten sam.
Jest cisza biała - śnieg świecący w słońcu.
Cisza zielona w głębi starych parków.
Jest cisza czarna kiedy noc się nie kończy.
Cisza czerwona - w głębi ciała,
Mario, Mario, Mario ...
Jest cisza z Tobą - cały świat w źrenicach,
Cisza bez Ciebie - śpiew barwnych plam,
Jest cisza, która może być muzyką.
Cisza ta, którą Ty nie jesteś,
Mario, Mario, Mario ...
[-instrum.-]
Nie jesteś ciszą mojej ciszy:
Słyszałem kiedyś Twój krzyk przez sen.
Do dzisiaj jeszcze, jeszcze czasem słyszę
Wołanie Twoje.
Wołasz nie mnie, nie mnie, Mario ...
Wołasz nie mnie, wołasz nie mnie, Mario ...
Wołasz nie mnie, wołasz nie mnie.
Tyle jeszcze ludzkich spraw,
Tyle pracy czeka nas,
Żeby lepszym i piękniejszym jeszcze
Stał się nasz świat.
Młodość naszą siłą!
Młodość - znaczy przyjaźń,
Młodość - znaczy miłość,
Młodość, lepszy świat!
Młodość - znaczy radość,
Młodość - znaczy pokój!
Młodość, młodość wokół!
Młodość, ty i ja!
Naszej pieśni wspólny rytm,
Naszą pieśnią Ziemia drży!
Wszystkie lądy świata, wszystkich ludzi
Pieśń łączy dziś.
Młodość naszą siłą!
Młodość - znaczy przyjaźń,
Młodość - znaczy miłość,
Młodość, lepszy świat!
Młodość - znaczy radość,
Młodość - znaczy pokój!
Młodość, młodość wokół!
Młodość, ty i ja!
[-instrum.-]