Zapisz swoję ulubione piosenki Czerwonych Gitar

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Płoną góry, płoną lasy w przedwieczornej mgle, 

Stromym zboczem dnia słońce toczy się.
Płoną góry, płoną lasy, lecz nie dla mnie już,
Brak mi listów Twych, ciepła Twoich słów.

Refren:
Rzuć między nas najszerszą z rzek,
Najgłębszy nurt, najdalszy brzeg.
Rzuć między nas to, co w nas złe,
A ja i tak odnajdę Cię.

Płoną góry, płoną lasy, nim je zgasi zmierzch,
Znowu minie noc, znowu minie dzień.
Płoną góry, płoną lasy, lecz nie dla mnie już,
Brak mi zwierzeń Twych, ciszy Twego snu.

Refren:
Rzuć między nas najdłuższy lot,
Najskrytszy żal, najgłupszy błąd.
Rzuć między nas to, co w nas złe,
A ja i tak odnajdę Cię.


Nad pustą jezdnią dojrzewa świt.

Trzepoczą słowa, trzaskają drzwi.
Autobus rusza bez wolnych miejsc.
Jest piąta rano ... jest piąta pięć.

Czarno-biały pejzaż miasta:
W górze niebo, w dole asfalt.

Zaczęty przetarg. Kto ile wart?
Tytuły gazet zbawiają świat.
W wyścigu godzin, w pogoni chwil
Pulsuje zdarzeń codzienny rytm.

Czarno-biały pejzaż miasta:
W górze niebo, w dole asfalt.

[-instrum.-]

Przechodzą ludzie przez pełnię dnia ...
Te same twarze, ta sama gra,
Te same słowa z tych samych ust
Wplątane w ostry klaksonów blues.

Czarno-biały pejzaż miasta:
W górze niebo, w dole asfalt.

A potem szybkie uściski rąk,
Rozmowy, które powietrze tną.
Autobus wraca bez pustych miejsc.
Jest siódma wieczór ... jest siódma pięć.

Czarno-biały pejzaż miasta:
W górze niebo, w dole asfalt.

[-instrum.-]


Na dach, na dach świata

Wspinam się, wspinam się.
Wysokie śniegi czekają mnie.

Na dach, na dach świata
Wiedzie szlak, wiedzie szlak.
Szalone świerki wołają mnie.

Echo, echo!
Echo, echo!
Gdzie ty, gdzie?
Gdzie ja, gdzie?

Na dach, na dach świata ...
Siódmy rok, ósmy rok ...
Przyjaciół cienie czekają mnie ...

Na dach, na dach świata -
Tam gdzie biel, tylko biel -
Zalotne ptaki wzywają mnie.

Echo, echo!
Echo, echo!
Gdzie ty, gdzie?
Gdzie ja, gdzie?

Na dach, na dach świata ...
Siódma dal, ósma dal ...
Już milczy echo, umiera wiatr ...

Na dach, na dach świata -
Sam jak sen, sam jak sen ...
Przełęcze białe - utul się w nie ...

[-wokaliza-]