Zapisz swoję ulubione piosenki Czerwonych Gitar

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Płoną góry, płoną lasy w przedwieczornej mgle, 

Stromym zboczem dnia słońce toczy się.
Płoną góry, płoną lasy, lecz nie dla mnie już,
Brak mi listów Twych, ciepła Twoich słów.

Refren:
Rzuć między nas najszerszą z rzek,
Najgłębszy nurt, najdalszy brzeg.
Rzuć między nas to, co w nas złe,
A ja i tak odnajdę Cię.

Płoną góry, płoną lasy, nim je zgasi zmierzch,
Znowu minie noc, znowu minie dzień.
Płoną góry, płoną lasy, lecz nie dla mnie już,
Brak mi zwierzeń Twych, ciszy Twego snu.

Refren:
Rzuć między nas najdłuższy lot,
Najskrytszy żal, najgłupszy błąd.
Rzuć między nas to, co w nas złe,
A ja i tak odnajdę Cię.


Piosenka warszawskiej ulicy

Szelmowskim uśmiechem zagląda do bram.
Piosenka warszawskiej ulicy
Od wieków ma urok ten sam.

Potrafi tak śpiewać stolicy,
Że wszystko, co żyje, zamienia się w słuch.
Piosenka warszawskiej ulicy -
Jej wierny towarzysz i druh.

Od wielu setek lat jak stoi Nowy Świat,
Jak beczka krzepnie wino u Fukiera,
Gdy rankiem przetrze świt, zasłania oczy szyb,
Do wszystkich serc jak słońca blask się wdziera.

Piosenka warszawskiej ulicy
Szelmowskim uśmiechem zagląda do bram.
Piosenka warszawskiej ulicy
Od wieków ma urok ten sam.


Na dach, na dach świata

Wspinam się, wspinam się.
Wysokie śniegi czekają mnie.

Na dach, na dach świata
Wiedzie szlak, wiedzie szlak.
Szalone świerki wołają mnie.

Echo, echo!
Echo, echo!
Gdzie ty, gdzie?
Gdzie ja, gdzie?

Na dach, na dach świata ...
Siódmy rok, ósmy rok ...
Przyjaciół cienie czekają mnie ...

Na dach, na dach świata -
Tam gdzie biel, tylko biel -
Zalotne ptaki wzywają mnie.

Echo, echo!
Echo, echo!
Gdzie ty, gdzie?
Gdzie ja, gdzie?

Na dach, na dach świata ...
Siódma dal, ósma dal ...
Już milczy echo, umiera wiatr ...

Na dach, na dach świata -
Sam jak sen, sam jak sen ...
Przełęcze białe - utul się w nie ...

[-wokaliza-]