Wśród gwiazd jest Południa Krzyż,

Ale drogę zna tylko noc jak ta.
Pośród morza gwiazd długo błądzi łódź.
Tutaj stanął czas; chwilo, wróć ...

Wśród gwiazd płynie nasza łódź
Ponad dachem z drzew, wstęgą dróg i pól.
Nieskończony jest nasz podniebny rejs.
Niechaj zawsze trwa chwila ta ...

[-instrum.-]

Wśród gwiazd jest Południa Krzyż.
Odnajdziemy go w taką noc jak ta.
Odnajdziemy też drogę aż do gwiazd.
Niechaj chwila trwa, niechaj trwa ...

[-wokaliza-]


Nieutulony w piersi żal,

Bo za jedną siną dalą - druga dal.
Nie spoczniemy, nim dojdziemy,
Nim zajdziemy w siódmy las.
Więc po drodze, więc po drodze
Zaśpiewajmy chociaż raz.

Nienasycony w sercu głód,
Bo za jednym mocnym chłodem drugi chłód.
Nie spoczniemy, nim dojdziemy,
Nim zajdziemy w siódmy las.
Więc po drodze, więc po drodze
Zaśpiewajmy jeszcze raz.

Niewytańczony wybrzmi bal,
Bo za jedną siną dalą - druga dal.
Nieuleczony uśnie ból;
Za pikowym czarnym królem - drugi król.

Niepocieszony mija czas,
Bo za jednym czarnym asem - drugi as.
Nie spoczniemy, nim dojdziemy,
Nim zajdziemy w siódmy las.
Więc po drodze, więc po drodze
Zaśpiewajmy chociaż raz.

Niewytańczony wybrzmi bal,
Bo za jedną siną dalą - druga dal.
Nieuleczony uśnie ból;
Za pikowym czarnym królem - drugi król.

Czy warto było kochać nas?
Może warto, lecz tą kartą źle grał czas.
Nie spoczniemy, nim dojdziemy,
Nim zajdziemy w siódmy las.
Więc po drodze, więc po drodze
Zaśpiewajmy jeszcze raz.

[-instrum.-]