Bat nad zgiętym grzbietem zawisł.

Fala się złamała wpół.
Ponad ziemią nagle ucichł wiatr -
Uścisnął człowiek dziś człowieka dłoń.

To zabłysła pierwsza gwiazda,
To pokoju wybił dzwon.
Niech się głosy łączą w jedną pieśń -
Tak łatwo objąć świat łańcuchem rąk.

Nad światem cicha noc,
Niebo pełne gwiazd.
Nad światem noc,
Nad nami noc ...

Gdy nowiny dobrej gwiazda
Ponad Ziemię wznosi się,
Przebacz bratu swemu, porzuć gniew!
Niech wreszcie stanie się pokoju świat!

Nad światem cicha noc,
Niebo pełne gwiazd.
Nad światem noc,
Nad nami noc ...

Czas, aby w jeden krąg
Dłonie złączyć, czas!
Niech pokój trwa!
Niech pokój trwa!


Pięciu nas jest jak braci Li.

Przed nami świat otwiera drzwi.
Pięciu może podbić świat.
Czterech na gitarach gra.
Czy ktoś ma chęć przyłączyć się?
Im więcej nas,
Wtedy nikt nie ma już szans.
Wtedy nikt nie ma już szans.

Pięciu nas jest
Jak braci Li.
Przed nami świat
Otwiera drzwi.
Pięciu może podbić świat.
Czterech na gitarach gra.
Czy ktoś ma chęć
Przyłączyć się?
Im więcej nas,
Wtedy nikt nie ma już szans.
Wtedy nic nie ma już szans.

Pięciu nas jest jak braci Li.
Przed nami świat otwiera drzwi.
Pięciu może podbić świat.
Czterech na gitarach gra.
Czy ktoś ma chęć
Przyłączyć się?
Im więcej nas,
Teraz nikt nie ma już szans.
Teraz nikt nie ma już szans.